Jak powstała pizza Margarita?
Informacje

Jak powstała pizza Margarita?

Najbardziej popularną pizzą na całym świecie pozostaje Margarita. Skąd pochodzi jej nazwa i jak powstał ten szczególny placek wypiekany w piecu? Co warto o nim wiedzieć?

Ojczyzną pizzy są Włochy!

Legenda głosi, że pierwsza typowo włoska pizza powstała nie gdzie indziej, tylko we Włoszech, a konkretnie w Neapolu. Była ona dziełem neapolskiego pizzaiolo z pizzerii Brandi-Raffaele Esposito. Stworzył on z okazji wizyty króla Humberta I i jego  żony, królowej Małgorzaty, w około 1800 roku w Neapolu szczególną pizzę. Był to wypiek z ciasta drożdżowego, bardzo cienkiego, który ozdobiony został przez kucharza w trzech kolorach, odpowiadających kolorystyce flagi Włoch. Na pizzy był sos pomidorowy, biała mozzarella i zielona bazylia.

Pizza przypadła do gustu królowej i osobiście podziękowała ona kucharzowi za jej upieczenie. W odpowiedzi Raffaele Esposito nazwał właśnie taką pizzę imieniem swojej królowej. Od tego czasu pizza Margarita króluje w pizzeriach i restauracjach.

Pizza po włosku

Włoska pizza powinna być upieczona w piecu opalanym drewnem, mieć cienkie ciasto przygotowane na zaczynie z drożdży, a przy tym niewiele dodatków. Znakomicie wpisuje się w ten obraz właśnie pizza Margarita. Można wzbogacić jej smak oliwą z oliwek, która wydobędzie jej znakomity smak i aromat. Uniwersalne składniki, jakie znajdują się na takiej pizzy, powinny być możliwie najwyższej jakości. To ważne, by pizza smakowała rzeczywiście tak, jak w najlepszej włoskiej pizzerii, niezależnie od tego, czy została przygotowana przez kucharza z Neapolu czy z Bielska Białej w Polsce (https://www.pizzadominium.pl/lokale/bielsko-biala-c-h-sfera).

Absolutnie ani do pizzy Margarity, ani do żadnej innej typowo włoskiej pizzy, nie można dodawać sosu czosnkowego czy ketchupu. Sos pomidorowy, jaki znajduje się na cieście jest wystarczający dla nadania jej znakomitego smaku. Zapytanie się o ketchup w pizzerii w Italii co najmniej wzbudziłoby pobłażliwy uśmiech u kelnera.  Oliwa z oliwek to jedyny dopuszczalny dodatek, którym można polać pizzę tuż przed spożyciem, bezpośrednio na talerzu.

Dodaj komentarz